Dziecięce fantazjowanie żychlin

Dziecięce fantazjowanie

Zawsze śniłem, żeby być bokserem. Na nieszczęście w wieku 35 lat raczej nie mam na to już szans, niemniej jednak zadecydowałem wrócić do dziecinnego fantazjowania i zakupiłem sobie worek treningowy, wspólnie z rękawicami bokserskimi.
Dostrzegłem je przypadkowo, robiąc powszednie zakupy i jak grom spłynęło na mnie, moje dziecinne wspomnienie.
Lecz był jeden kłopot. W czasie instalacji okazało się, że śruba hakowa jest zdecydowanie za krótka i konieczne będzie pozyskanie większej.
Mieszkam w pobliżu sklepu żelaznego, w związku z tym nie trwało to mozolnie, nim przyodziałem moje cudowne, nowiutkie rękawice i zacząłem trening, wyobrażając sobie, że stoję na ringu, wśród tysięcy widzów i właśnie toczę walkę o pionierski pas z Tysonem albo Andrzejem Gołota.
    sitemap